​Grupa Wyszehradzka: Nie uznamy wyborów w Donbasie

Szefowie dyplomacji państw Grupy Wyszehradzkiej zapowiedzieli we wspólnym oświadczeniu, że nie uznają wyników zaplanowanych na 2 listopada wyborów w Donbasie - wynika z piątkowego komunikatu resortu spraw zagranicznych.

Szefowie MSZ państw Grupy Wyszehradzkiej przyjęli oświadczenie, w którym zapowiedzieli, że nie uznają wyników wyborów w Donbasie. 

Reklama

- Jedyne wybory, mające legitymację na Ukrainie, to te, które odbywają się zgodnie z prawem ukraińskim - stwierdzili szefowie dyplomacji w oświadczeniu, cytowanym w komunikacie przesłanym PAP przez biuro rzecznika MSZ.  

W czwartek, pierwszego dnia obrad, szefowie dyplomacji wydali wspólne oświadczenie nt. wyborów na Ukrainie, w którym zadeklarowali dalsze wsparcie dla reform w tym kraju.

Jak informuje MSZ, w spotkaniu, zorganizowanym przez słowackie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej, uczestniczyli oprócz ministrów SZ Polski, Czech, Słowacji i Węgier również ministrowie spraw zagranicznych Austrii Sebastian Kurz oraz Włoch Federica Mogherini, desygnowana na nową wysoką przedstawiciel UE ds. wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

Głównym tematem rozmów były propozycje wsparcia państw kandydujących do Unii przez kraje V4. Ministrowie - jak czytamy w komunikacie - dyskutowali również o tym, jak powinna wyglądać współpraca z wysoką przedstawiciel UE i komisarzem odpowiedzialnym za rozszerzenie.

Po piątkowych obradach ministrowie spraw zagranicznych państw Grupy Wyszehradzkiej podkreślili, że "UE i NATO powinny odpowiednio reagować na postępy krajów aspirujących. Państwa V4 są gotowe nadal dzielić się z nimi swoimi doświadczeniami z czasów transformacji i integracji z Unią i NATO" - dodali.

-Wiarygodność Unii Europejskiej wymaga, aby proces rozszerzenia posuwał się do przodu zgodnie z przyjętymi zasadami i postępami państw kandydujących - podkreślił w czasie rozmów minister Grzegorz Schetyna, cytowany przez służby prasowe MSZ.

Ministrowie spraw zagranicznych V4 - jak informuje polskie MSZ - spotkali się także w Bratysławie z szefem brytyjskiej dyplomacji Philipem Hammondem.

- Rozmowy dotyczyły przede wszystkim reformy UE i podnoszenia jej konkurencyjności, a także brytyjskiej wizji przyszłości Unii. Ministrowie podkreślili także, że Europa nie może zapominać o Ukrainie. Zaznaczyli, że nie ma żadnych okoliczności, które sprzyjałyby zniesieniu sankcji wobec Rosji - czytamy w komunikacie.

W trakcie wizyty Schetyna rozmawiał z wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych Słowacji Miroslavem Lajczakiem m.in. o rozbudowie infrastruktury komunikacyjnej i energetycznej pomiędzy Polską i Słowacją. 

-Rozbudowa połączeń komunikacyjnych między naszymi krajami podwyższy standardy życia naszym obywatelom w regionach przygranicznych oraz umocni pozycję ekonomiczną całego regionu Europy Środkowej - zaznaczył minister Schetyna, cytowany w komunikacie.

Schetyna spotkał się również w Bratysławie z szefami dyplomacji Węgier, Albanii, Czarnogóry, Kosowa, Macedonii i Serbii.

Dowiedz się więcej na temat: Grupa Wyszehradzka | Donbas | wybory

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje