Gruzja nie wpuściła motocyklistów z rosyjskiego klubu "Nocne Wilki"

MSW Gruzji potwierdziło w środę, że motocykliści z rosyjskiego klubu "Nocne Wilki" nie są obecnie wpuszczani do kraju i podało, że motocykliści próbowali wjechać do Gruzji we wtorek. Według mediów ich przyjazd związany był ze świętem Dnia Zwycięstwa 9 maja.

Gruziński portal Apsny.ge podał w środę, że chodzi o grupę około 50 motocyklistów, których podróż związana była z rocznicą zakończenia II wojny światowej i obchodzonym przez Rosję 9 maja Dniem Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami. Cytowany przez portal wiceminister spraw wewnętrznych Gruzji Szałwa Chuciszwili powołał się na prawo straży granicznej do podjęcia decyzji o wjeździe cudzoziemca do kraju na podstawie rozmowy na temat celu i szczegółów wizyty.

Reklama

Rosyjskie radio Echo Moskwy podało w środę, że odmowę wjazdu do Gruzji otrzymują również inni motocykliści z rosyjskimi paszportami.

Wcześniej, we wtorek, Chuciszwili powiedział, że w zeszłym roku rajd przeprowadzony przez "Nocne Wilki" w Gruzji "wywołał w społeczeństwie pewne wzburzenie" i "doszło do różnych incydentów". "Przyjazd rosyjskich motocyklistów w tym okresie uważamy za niepożądany" - oświadczył.

Wyraził też przekonanie, że "dla znacznej części społeczeństwa przyjazd i "performance Nocnych Wilków" jest nie do zaakceptowania i nie odpowiada duchowi święta 9 maja".

Rosja i Gruzja nie utrzymują stosunków dyplomatycznych; Tbilisi zerwało je po wojnie o Osetię Południową w 2008 roku, w trakcie której rosyjska armia wkroczyła na terytorium Gruzji. Po tym konflikcie Rosja uznała niepodległość zarówno Osetii Południowej, jak i drugiego separatystycznego regionu Gruzji - Abchazji.

Dowiedz się więcej na temat: nocne wilki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje