Grzegorz Schetyna liczy, że sesja ONZ pomoże rozwiązać problem imigrantów

Szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna wyraził nadzieję, że dyskusja podczas 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ, przybliży rozwiązanie problemu imigrantów, m.in. w Europie.

Jak mówił Schetyna podczas konferencji prasowej w Zagnańsku (Świętokrzyskie) najbliższa sesja ONZ będzie ważna, bo wpisuje się "w trudną rzeczywistość tego wszystkiego, co dzieje się z uchodźcami" w Europie, na Bliskim Wschodzie, w Afryce Północnej, i w kontekście konfliktu syryjskiego.

"O tym wszystkim będziemy rozmawiać i mam nadzieję, że to przybliży nas do takich skutecznych rozwiązań, szczególnie tych, które będą miały bezpośredni wpływ na rozwiązanie kwestii imigrantów" - podkreślił szef MSZ.

Reklama

Schetyna przypomniał, że pobyt w Nowym Yorku będzie też pierwszym wyjazdem prezydenta Andrzeja Dudy do Stanów Zjednoczonych oraz jego pierwszą obecnością w ONZ, z wystąpieniem na plenarnej sesji. "Liczę, że to też będzie taki dobry polski wkład w tę debatę, rozmowę, bo narody zjednoczone czekają na polski głos i polską opinię o tej trudnej, dzisiejszej sytuacji. Jestem przekonany, że tak będzie" - dodał.

Zapowiedział też, że podczas sesji będzie brał udział w spotkaniach na poziomie szefów MSZ, także dotyczących zagranicznych inwestycji w Polsce. "Polska jest w dobrej sytuacji. Jest krajem, którym interesują się partnerzy, inwestorzy - chcą tu inwestować i tworzyć miejsca pracy" - ocenił Schetyna.

Schetyna udaje się do Stanów Zjednoczonych w sobotę, razem z prezydentem. Udział Andrzeja Dudy w 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ, jest głównym punktem kilkudniowej wizyty prezydenta w Nowym Jorku. Prezydent w trakcie wizyty ma wesprzeć kandydaturę Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa w latach 2018-19.

Jak zapowiedział w piątek prezydencki minister Krzysztof Szczerski, będzie to początek zaangażowania prezydenta w kampanię na rzecz członkostwa Polski w Radzie Bezpieczeństwa. "Celem wizyty jest silniejsze zaangażowanie Polski w systemie Narodów Zjednoczonych" - podkreślił.

W niedzielę po południu Duda spotka się z sekretarzem generalnym Narodów Zjednoczonych Ban Ki Munem w siedzibie ONZ. Na wieczór zaplanowane jest wystąpienie Andrzeja Dudy w ramach szczytu ONZ dot. agendy rozwojowej po 2015 r.

W poniedziałek rano lokalnego czasu prezydent zabierze głos w Debacie Generalnej 70. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, w czasie wystąpień inaugurujących sesję ONZ.

Jak podkreślił Szczerski, politycznym przesłaniem wystąpienia jest wzmocnienie polskiej obecności w systemie Narodów Zjednoczonych. "Wystąpienie będzie miało jedno, fundamentalne przesłanie: pokój i prawo. Pokój przez prawo i dzięki prawu. To motyw przewodni naszej kampanii na rzecz członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa. Chcemy być państwem, które będzie bardzo silnie akcentowało potrzebę przywrócenia ładu międzynarodowego opartego o przestrzeganie prawa międzynarodowego" - zaznaczył prezydencki minister.

Podczas wizyty w Nowym Yorku zaplanowane są rozmowy dwustronne prezydenta Dudy z prezydent Chile, królem Jordanii, prezydentami Ukrainy, Kazachstanu, Węgier, Senegalu i premierem Nowej Zelandii.

Prezydent będzie też uczestniczył w trzech dużych konferencjach wielostronnych, w tym w dwóch okrągłych stołach, którym będzie przewodzić prezydent Barack Obama. Jeden okrągły stół ma dotyczyć misji pokojowych, drugi walki z terroryzmem i Państwem Islamskim.

We wtorek lokalnego czasu Andrzej Duda weźmie udział w spotkaniu grupy Adriatyk-Bałtyk-Morze Czarne. Wezmą w nim udział również przywódcy Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Litwy, Łotwy, Estonii, Węgier, Rumunii, Słowacji, Słowenii.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy