​Gwatemala: Sąd Najwyższy zgodził się na postawienie prezydenta w stan oskarżenia

Sąd Najwyższy Gwatemali zaaprobował we wtorek wniosek prokuratora generalnego o postawienie prezydenta Otto Pereza w stan oskarżenia. Perez podejrzewany jest o zagarnięcie znacznych sum pieniędzy. O jego losie zadecyduje teraz parlament.

Perez, wraz z wieloma innymi wpływowymi politykami, miał uczestniczyć w przestępczej szajce, która pozbawiła państwo znacznej części dochodów z ceł.

Reklama

Prowadzone pod nadzorem ONZ śledztwo już wcześniej zdziesiątkowało gabinet Pereza; w maju podała się do dymisji wiceprezydent Roxana Baldetti. W Gwatemali, podobnie jak w większości krajów obu Ameryk, prezydent jest równocześnie szefem rządu.

W ub. niedzielę Perez po raz kolejny odrzucił oskarżenia prokuratury i zapowiedział, że - mimo rosnących nacisków i oburzenia społeczeństwa - nie poda się do dymisji.

Zdaniem prokuratorów, prezydent był członkiem organizacji przestępczej o charakterze mafijnym, znanej jako "La Linea" (linia). Miała ona umożliwiać importerom unikanie płacenia ceł w zamian za łapówki, które przestępcy dzieli między siebie.

Na początku sierpnia Kongres (parlament) nie zdołał uchwalić wystarczającą większością 2/3 głosów pozbawienia Pereza chroniącego go immunitetu.

We wrześniu Gwatemalczyków czeka pierwsza runda wyborów prezydenckich. Prawo zabrania Perezowi ubiegania się o reelekcję.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje