Gwinea: Potwierdzono przypadki gorączki krwotocznej Ebola w stolicy

W stolicy Gwinei, 2-milionowym mieście Konakry, potwierdzono cztery przypadki gorączki krwotocznej Ebola - poinformował minister zdrowia. Wcześniej ta zakaźna choroba, na którą nie ma szczepionki ani leku, występowała tylko na terenach wiejskich.

Według ministra Remy'ego Lamaha źródłem wirusa był starszy mężczyzna, który wykazywał objawy choroby po odwiedzeniu miasta Dinguiraye w środkowej części kraju. Znajduje się ono z dala od miejsc, w których dotychczas wykrywano gorączkę krwotoczną.

Czterej bracia mężczyzny, którzy brali udział w jego pogrzebie w mieście Dabola w środkowej części kraju, zaczęli wykazywać oznaki choroby i po powrocie do Konakry zostali zbadani. Testy potwierdziły, że cierpią oni na gorączkę krwotoczną Ebola.

Reklama

- Zostali umieszczeni w izolatkach - powiedział Lamah. Pozostałych członków rodziny starszego mężczyzny także poddano kwarantannie.

Od początku roku do środy na południu kraju odnotowano 88 przypadków gorączki krwotocznej. 63 osoby zmarły, co oznacza, że śmiertelność wśród chorych wynosi 71,5 proc.

Mimo bogatych złóż boksytu i rud żelaza Gwinea jest jednym z najuboższych krajów na świecie.

Dowiedz się więcej na temat: Gwinea | wirus Ebola

Reklama

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7271

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

Koszt całkowity SMS 2,46 PLN Nota prawna O co chodzi z wyróżnieniem?

Wasze komentarze (23)

Dodaj komentarz Sortuj

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje