Hiszpański sąd gotów otworzyć na nowo sprawę przeciwko Netanjahu

Sąd Krajowy w Madrycie polecił poinformować premiera Izraela i sześciu wysokich przedstawicieli władz izraelskich, że jeśli znajdą się na terytorium Hiszpanii, może nastąpić wznowienie postępowania przeciwko nim w sprawie ataku na Flotyllę Wolności w 2010 r.

Sędzia Sądu Krajowego Jose de la Mata, jak poinformowała agencja EFE, zwrócił się do hiszpańskiej policji i żandarmerii Guardia Civil, aby powiadomiły sąd, gdyby "doszło do obecności na terytorium hiszpańskim osób, przeciwko którym została otwarta sprawa sądowa" w związku z atakiem sprzed sześciu lat na tę flotyllę.

Reklama

W skardze złożonej w Sądzie Krajowym jako osoby odpowiedzialne za atak wskazano Benjamina Netanjahu oraz ministra obrony z 2010 roku  Ehuda Baraka, ówczesnego ministra spraw zagranicznych Awigdora Liebermana, spraw strategicznych Mosze Ja'alona, spraw wewnętrznych Eliego Jiszaja, ministra bez teki Benny Begina oraz wiceadmirała Eliezera "Chineya" Marona, który dowodził atakiem izraelskich komandosów na flotyllę.

Skarga do Międzynarodowego Trybunału Karnego

Cała siódemka była oskarżona w sprawie, którą rozpatrywał Sąd Krajowy po izraelskim ataku z 2010 roku na flotyllę jednostek  płynącą do Strefy Gazy w celach humanitarnych. W toku abordażu poniosło śmierć dziesięciu Turków, a 38 osób odniosło rany.

Hiszpański sędzia powiadomił  stowarzyszenia i gremia, które wniosły skargę w sprawie ataku na Flotyllę Wolności, że istnieje prawna możliwość wniesienia skargi również do Międzynarodowego Trybunału Karnego.

Wniesienie tej skargi do Trybunału w imieniu Hiszpanii pozostawia decyzji hiszpańskiego Ministerstwa Sprawiedliwości.

Niemniej jednak - przypomina EFE - Trybunał poinformował 6 listopada, że nie nakaże wszczęcia formalnego dochodzenia w sprawie ataku, jak oznajmił prokurator Trybunału ONZ Fatou Bensouida.

Sprawa zawieszona od 11 czerwca

Sędzia krajowy Jose de la Mata 11 czerwca tego roku zawiesił sprawę przeciwko premierowi Netanjahu i jego współpracownikom, ponieważ reforma ustawodawstwa hiszpańskiego z marca 2014 roku ograniczyła kompetencje sądów krajowych do sądzenia czynów popełnianych za granicą.

Prawo hiszpańskie zezwala jednak na postawienie przed sądem osób, które naruszyły prawo, jeśli znajdą się na terytorium Hiszpanii.

Poprzednik de la Maty, sędzia krajowy Pablo Ruz wytaczając po raz pierwszy sprawę premierowi Netanjahu i jego najbliższym współpracownikom bezpośrednio po wydarzeniach sformułował akt oskarżenia na podstawie domniemania, że inkryminowane czyny mogły stanowić bezprawne pozbawienie wolności, deportację i stosowanie tortur.

Podczas akcji izraelskich sił zbrojnych przeciwko Flotylli Wolności w 2010 roku - przypomina EFE - aresztowano także trzech obywateli hiszpańskich, którzy płynęli na pokładzie jednego ze statków.

Wytoczyli oni władzom Izraela oddzielną sprawę.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje