Holandia: Monster truck wjechał w tłum widzów - 2 osoby nie żyją

Tzw. monster truck (półciężarówka na gigantycznych kołach) wjechał w niedzielę w grupę widzów podczas pokazów w holenderskim mieście Haaksbergen; zginęły dwie osoby, w tym dziecko, a rannych zostało co najmniej 18 - poinformowała miejscowa policja.

Wcześniej informowano o trzech zabitych i 12 rannych.

Reklama

Burmistrz Haaksbergen, miejscowości leżącej przy granicy z Niemcami, potwierdził, że jedną z ofiar śmiertelnych jest dziecko.

Na udostępnionym na Facebooku nagraniu widać, jak potężna ciężarówka o mocy około 1500 KM przetacza się po dachach samochodów ustawionych jeden przy drugim, następnie skręca, jedzie i taranuje barierkę, za którą stoją widzowie. Niektórzy, jak piszą agencje, zdążyli uskoczyć.

Jeden z organizatorów show Geerlof Kanis powiedział lokalnej telewizji, że miasto wydało zgodę na pokaz, który odbywa co roku w centrum Haaksbergen. Oświadczył, że bariery zapewniają bezpieczną odległość od miejsca kaskaderskich popisów. Wyraził przypuszczenie, że w pojeździe mógł się zablokować pedał gazu lub zawiodły hamulce.

Kierowca został tymczasowo aresztowany.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje