Incydent na pogrzebie Szarona. Wystrzelono rakiety

Nie obyło się bez incydentów po pogrzebie byłego premiera Izraela Ariela Szarona. Izraelskie media poinformowały, że tuż po zakończeniu uroczystości na ranczu niedaleko Sderot z terytorium Strefy Gazy wystrzelono dwie rakiety.

Obie wylądowały wprawdzie w pobliżu miejsca uroczystości, ale spadły na pole, na którym nikogo nie było.

Nikomu nic się nie stało, choć niektórzy z uczestników ceremonii na ranczu informowali o wybuchach, które usłyszeli z oddali.

Rzecznik izraelskiej armii poinformował, że w odpowiedzi izraelskie myśliwce zbombardowały cel w Strefie Gazy. Nie wiadomo, czy po stronie palestyńskiej komuś coś się stało.

Ranczo na którym pochowany został Ariel Szaron leży 10 kilometrów od Strefy Gazy.

Izraelskie wojsko jeszcze przed uroczystościami otoczyło teren ciężkim sprzętem. Oprócz czołgów na miejscu była też słynna Żelazna Kopuła, tarcza antyrakietowa, którą Izrael skutecznie przetestował w czasie wojny w Strefie Gazy pod koniec 2012 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Ariel Szaron | Izrael

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy