Indie: Gepard grasował na osiedlu

Nowy Rok przyniósł mieszkańcom miasteczka Kolhapur w południowo-zachodnich Indiach niemiłą niespodziankę. Na osiedlu nieopodal lasu pojawił się gepard.

Zwierzę zakradło się do jednego z bungalowów. Po zaalarmowaniu sąsiadów przez przerażonych mieszkańców, za drapieżnikiem ruszył pościg z bambusowymi kijami, linami i sieciami. Cztery godziny później wyczerpane zwierzę zostało złapane, jednak zmarło podczas transportu do pobliskiego parku narodowego.

Reklama

Poprzedni raz w Kolhapur widziano geparda 20 lat temu.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje