Irak: Kurdowie wyparli dżihadystów z 10 wsi

Siły Kurdów wspierane z powietrza przez koalicję pod wodzą USA wyparły w środę bojowników Państwa Islamskiego z 10 wsi w prowincji Kirkuk w północno-wschodnim Iraku, opanowując obszar o powierzchni ok. 250 km kw. - poinformowały kurdyjskie źródła wojskowe.

Reuters odnotowuje, że linia frontu między peszmergami (bojownikami kurdyjskimi) a dżihadystami z Państwa Islamskiego w północnym Iraku prawie nie przesuwa się od miesięcy. Kurdowie kontrolują już większość terytorium, które uważają za swoje, i nie są skorzy zapuszczać się głębiej w zdominowane przez sunnickich Arabów rejony, chyba że dostrzegają tam zagrożenie dla swojego obszaru.

Reklama

W przypadku środowej ofensywy chodziło o zagrożenie dla głównej szosy między Kirkukiem a Bagdadem oraz dla kurdyjskich wsi w pobliżu obszaru okupowanego przez Państwo Islamskie - poinformował przedstawiciel sił kurdyjskich.

Kontrola nad Kirkukiem

Reuters zwraca uwagę, że peszmergowie stali się ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, których lotnictwo atakuje pozycje Państwa Islamskiego. Wyparli dżihadystów z niektórych obszarów na północy Iraku, poszerzając swój region autonomiczny.

Latem zeszłego roku Kurdowie przejęli pełną kontrolę nad Kirkukiem, kiedy wycofała się stamtąd armia iracka; zachodnia część prowincji Kirkuk pozostaje pod kontrolą Państwa Islamskiego. Od tego czasu Kurdowie przeprowadzili kilka ofensyw, chcąc utworzyć strefę buforową wokół Kirkuku. Podkreślają, że nigdy nie oddadzą tego miasta.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy