Jechał ulicami Los Angeles 160 km/h. Policja "zepchnęła" go z drogi

Ponad godzinę zajęło funkcjonariuszom z Los Angeles zatrzymanie kierowcy, który nie chciał zatrzymać się do kontroli drogowej.

Policjanci chcieli skontrolować kierowcę, gdy ten przekroczył dozwoloną prędkość. Mężczyzna zdołał wymknąć się funkcjonariuszom i rozpoczął się pościg.

Reklama

Kierowca uciekał z prędkością osiągającą chwilami ponad 160 km/h. Na początku policjanci próbowali go zatrzymać przy pomocy specjalnej listwy z kolcami, która miała przedziurawić opony samochodu. Ten sposób okazał się jednak chybiony.

Kierowcę udało się zatrzymać dopiero, gdy radiowóz policyjny uderzył w jego auto, a mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą.


CNN Newsource/x-news
Dowiedz się więcej na temat: policyjny pościg | pościg

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje