Kambodża: 26 lipca werdykt ws. "Ducha"

26 lipca zapadnie wyrok w sprawie byłego szefa więzienia S-21 w Phnom Penh, Kainga Gueka Eava, alias "Duch", oskarżonego o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości popełnione przed 30 laty w Kambodży - podały w poniedziałek źródła oficjalne w tym kraju.

Będzie to pierwsze orzeczenie międzynarodowego trybunału w Phnom Penh, działającego pod patronatem ONZ i powołanego w celu osądzenia zbrodni popełnionych w Kambodży za rządów Czerwonych Khmerów (1975-1979).

Reklama

W listopadzie prokuratura domagała się 40 lat więzienia dla "towarzysza Ducha" (czyt. Dusza). W kierowanym przez niego więzieniu-katowni Tuol Sleng przetrzymywano około 16 tys. ludzi, których najpierw torturowano, a następnie wywożono na egzekucje na tzw. pola śmierci pod Phnom Penh.

Czerwoni Khmerzy opanowali Kambodżę w 1975 roku. Mieszkańców miast wypędzili na wieś, a kraj zamienili w wielki obóz koncentracyjny. Do końca lat 70., gdy do Kambodży wkroczyły wietnamskie wojska, w sumie z powodu zbrodni Czerwonych Khmerów, z głodu, chorób i wycieńczenia zginęła prawie jedna czwarta ludności kraju - ok. 2 mln ludzi.

W trybunale ONZ ds. zbrodni popełnionych przez Czerwonych Khmerów zasiadają sędziowie i eksperci z różnych krajów. Trybunał został powołany w 2003 roku, ale pracę rozpoczął dopiero w lipcu 2006 roku.

Po śmierci w 1998 roku głównego przywódcy Czerwonych Khmerów Pol Pota pozostali aktywiści ugrupowania złożyli broń i formalnie poddali się władzom.

Dowiedz się więcej na temat: kara więzienia | zbrodnie | zbrodnie wojenne | Kambodża | Azja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje