"Karadżić odpowiada za nienawiść etniczną na Bałkanach"

Radovan Karadżić odpowiada za to, że na Bałkanach sąsiad stanął przeciwko sąsiadowi - mówi bałkanista dr Rigers Halili. Były przywódca bośniackich Serbów został skazany przez trybunał ONZ w Hadze na 40 lat więzienia - potwierdzono 10 z 11 zarzutów.

Jak mówi Halili - Karadzić jako prezydent był liderem politycznym i wykonawczym i stąd wzięły się oskarżenia o wojenne zbrodnie, których lista jest długa. Bałkanista podkreśla, że Karadżić nie brał bezpośredniego udziału w popełnianiu zbrodni - a trybunał oskarżył go o zainicjowanie całego procesu czystek etnicznych i skierowaniu działan wojennych przeciwko cywilom.

Reklama

Wykładowca Studium Europy Wschodniej UW dodaje, że nie chodzi tu tylko o zbrodnie wojenne, z których najgłośniejsza jest masakra ponad 8 tysięcy cywilów w Srebrenicy, ale też o wciągnięcie żyjących obok siebie od wieków społeczności do walki w imię nienawiści etnicznej. W opinii bałkanisty idea czystości etnicznej przeniknęła do życia codziennego, co jest najgorszym co przydarzyło się Bośni i Hercegowinie, i właśnie za to jego zdaniem odpowiada Radowan Karadżić.

Trybunał do spraw zbrodni wojennych w byłej Jugosławii uznał, że Radovan Karadżić dopuścił się zbrodni przeciwko ludzkości, które obejmowały morderstwa i prześladowania.
Byłego przywódcę bośniackich Serbów uznano za winnego ludobójstwa w Srebrenicy. Zgodnie z werdyktem, Karadżić ponosi też osobistą odpowiedzialność za 3-letnie oblężenie Sarajewa, w wyniku którego zginęły tysiące osób. Sędzia O-Gon Kwon mówił podczas odczytywania wyroku, że bez bezpośredniego wsparcia ze strony Karadżicia, niemożliwe byłoby oblężenie miasta.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje