Katastrofa budowlana we Francji. Zawaliła się 100-tonowa część dachu supermarketu

Zawaliła się część betonowego dachu supermarketu w Nicei na Francuskiej Riwierze. Według policji i pogotowia ratunkowego, graniczy z cudem, że nikt nie zginął. Tylko dwie osoby doznały lekkich obrażeń.

Z niewiadomych powodów zawaliła się ważąca blisko 100 ton część dachu o powierzchni 200 metrów kwadratowych, która znajdowała się przy wejściu do supermarketu i która była podtrzymywana przez duży filar.

Reklama

Okoliczni mieszkańcy usłyszeli wielki huk. Myśleli, że chodzi o trzęsienie ziemi, bo zatrzęsły się meble w ich domach.

Na szczęście przy wejściu do supermarketu prawie nikogo nie było, poza ludźmi w znajdującej się tuż obok aptece.

Wszczęto śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy. Eksperci podejrzewają, że powodem zawalenia się części dachu mogła być znajdująca się na nim duża ilość wody po niedawnej fali ulew na Francuskiej Riwierze.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy