Katastrofa małego samolotu, wśród ofiar znany pastor

Dziewięć osób zginęło w niedzielę na Bahamach w katastrofie niewielkiego samolotu, który rozbił się na wyspie Wielka Bahama. Wśród ofiar jest znany bahamski pastor Myles Munroe i jego żona - poinformowała policja.

Samolot uderzył w dźwig stoczniowy podchodząc do lądowania we Freeport i eksplodował. Żadna z osób na pokładzie nie przeżyła katastrofy.

Munroe był założycielem i prezesem jednej z największych wspólnot religijnych na Bahamach - Bahamas Faith Ministries. Do Freeport udawał się na konferencję kościelną.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje