Katastrofa promu na Filipinach. Co najmniej 36 ofiar

W czwartek w środkowej części Filipin zatonął prom ze 173 osobami na pokładzie. Co najmniej 36 z nich poniosło śmierć, 118 uratowano, 19 zostało uznanych za zaginione - poinformowały władze filipińskie.

Prom "Kim Nirvana" płynął z Ormoc w środkowych Filipinach na wyspę Camotes. Do katastrofy doszło podczas sztormowej pogody.

Reklama

Na wodach filipińskich dochodzi do wielu wypadków z powodu częstych sztormów, złego stanu technicznego łodzi i lekceważenia przepisów bezpieczeństwa. 

W 1987 roku prom "Dona Paz" zatonął na skutek kolizji z tankowcem; zginęło ponad 4300 osób. To najtragiczniejszy wypadek morski w czasie pokoju. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje