Katastrofa samolotu pasażerskiego na Tajwanie

Samolot pasażerski linii TransAsia z 58 osobami na pokładzie spadł do rzeki Keelung niedaleko stolicy Tajwanu Taipei. Według ostatnich, ale wciąż nieoficjalnych informacji, zginęło co najmniej 13 osób.

Przyczyny katastrofy są ustalane. Samolot turbośmigłowy ATR 72-600 najprawdopodobniej - jak podaje agencja Kyodo - stracił prędkość po starcie z lotniska Songshan w Tajpej.

Reklama

Dostarczone przez jednego ze świadków zdjęcia z kamery zainstalowanej w samochodzie pokazują, że samolot zahaczył o estakadę i jadącą po niej taksówkę, a następnie wpadł do rzeki Keelung. Według agencji Reutera ekipy ratunkowe próbują wydostać ludzi z wnętrza częściowo zanurzonego kadłuba.

Większość pasażerów stanowili obywatele ChRL. Samolot leciał na wyspy Jinmen (Cinmen).

W czerwcu 2014 roku 48 osób zginęło, gdy samolot turbośmigłowy tych samych linii TransAsia Airways rozbił się przy podchodzeniu do lądowania na wyspie Penghu na zachodzie Tajwanu.

IAR/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje