Katastrofa w kopalni. Nie ma kontaktu z ośmioma górnikami

Z zawalonej nielegalnej kopalni złota na południu Hondurasu ratownicy wydobyli trzech żywych górników. Poszukiwania ośmiu pozostałych nie przyniosły na razie rezultatu.

11 górników zostało uwięzionych pod ziemią w środę, gdy osuwisko zawaliło wejście do kopalni złota w miejscowości San Juan Arriba, 110 kilometrów na południe od stolicy Hondurasu Tegucigalpy. Przed kilkoma miesiącami władze  wydały nakaz zamknięcia tej kopalni ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa.

Reklama

Trzech uratowanych odwieziono spod kopalni karetkami. Byli oni odwodnieni, a jeden doznał złamania nogi.

Katastrofa wydarzyła się w nękanym suszą regionie Hondurasu, będącym za czasów kolonizacji hiszpańskiej obszarem pozyskiwania złota. Wzrost cen tego metalu w ostatnich latach spowodował, że powstały tam dziesiątki nowych małych kopalń.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL