Katastrofa wojskowego Black Hawka

Czterech żołnierzy zginęło w katastrofie wojskowego Black Hawka w górzystym rejonie na północy Kolumbii. Na pokładzie maszyny doszło do eksplozji, która rozerwała śmigłowiec na strzępy.

Moment katastrofy nagrały kamery z lecącego obok innego helikoptera kolumbijskiej armii. Nagranie wyciekło do sieci, wojsko jednak nie potwierdza jego autentyczności.

Do wypadku doszło 22 czerwca.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje