Kolejne tajemnicze samobójstwo waleni

Czy ta zagadka zostanie kiedykolwiek rozwiązana? Ludzie wciąż głowią się nad tym, co powoduje, że całe stada wielorybów bądź waleni znajdują śmierć na plaży. Tym razem do takiego zdarzenia doszło w Nowej Zelandii. Zginęło 39 waleni z rodzaju Globicephala. Te ssaki z rodziny delfinowatych mają bardzo duże rozmiary i pod wieloma względami przypominają wieloryby.

Stado było monitorowane od wczoraj, gdy zauważono je w pobliżu zatoki Golden Bay na północnym wybrzeżu nowozelandzkiej Wyspy Południowej. Straż przybrzeżna mogła jednak tylko bezczynnie patrzeć, jak fale oceanu wyrzucają ogromne zwierzęta na plażę. Gdy ratownicy przyjechali na miejsce, 12 waleni było już martwych. Ocalenie pozostałych było niemożliwe, dlatego zostały uśmiercone.

Tego rodzaju wypadki nie są w Nowej Zelandii rzadkością, zdarzają się też w innych częściach świata. Naukowcy wciąż spierają o to, jaka jest ich przyczyna. Jedna z teorii mówi, że dezorientację morskich ssaków powoduje hałas związany z działaniem platform wiertniczych, a także oddziaływanie sonarów okrętów podwodnych oraz morskich farm wiatrowych.

Dowiedz się więcej na temat: walenie | Nowa Zelandia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje