Komorowski: Wielu Rosjan chciałoby powrotu do czasów Związku Radzieckiego

Wielu Rosjan chciałoby powrotu do czasów Związku Radzieckiego - mówił w Bratysławie Bronisław Komorowski. Prezydent wziął udział w trwającym w stolicy Słowacji spotkaniu GlobSec2015. To doroczna konferencja polityków i ekspertów poświęcona sprawom bezpieczeństwa.

Bronisław Komorowski podkreślał, że rosyjski prezydent Władimir Putin przez ostatnie lata skutecznie przekonywał swoich rodaków, że czasy ZSRR były dla nich czasami świetności i dlatego należy do nich wrócić.

- Jestem pewien, że prezydent Putin, codziennie kładąc się spać, myśli o tym, dlaczego upadł Związek Radziecki i całe imperium radzieckie. Zapewne często myśli, czy jest w stanie odwrócić bieg spraw. Sądzę, że wielu Rosjan jest skłonnych uznać, że to było nieszczęście - dodał polski prezydent. 

Bronisław Komorowski mówił, że Rosja umiejętnie pokazuje swój punkt widzenia na Zachodzie. Jego zdaniem, Kreml jest bardzo skuteczny w propagandzie nawet w zachodnich mediach. 

- Jest coś niepokojącego w tym, że ton w debacie publicznej w wielu krajach świata zachodniego, w tym także w Stanach Zjednoczonych, częściowo nadają media inspirowane albo finansowane przez przeciwników świata zachodniego. Można wskazać konkretne kanały telewizyjne, które współkształtują opinię publiczną, także w Stanach Zjednoczonych, gdzie są zatrudnieni znakomici amerykańscy dziennikarze, którzy jednak pracują w intencjach i za pieniądze rosyjskie, prezentując rosyjski punkt widzenia na wiele kwestii - mówił Komorowski. 

Wczoraj polski prezydent odebrał w Bratysławie Czeską i Słowacką Nagrodę Transatlantycką. Wyróżnienie jest przyznawane przez dwa ośrodki analityczne: czeskie Jagiełło 2000 i Słowacką Komisję Atlantycką. Polski prezydent został uhonorowany za działalność polityczną na rzecz bezpieczeństwa Europy Środkowej, między innymi na arenie NATO.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje