Krytyczny stan powietrza w Paryżu. Szpitale oblegane przez pacjentów

Paryskie szpitale są oblegane przez osoby, które skarżą się na dolegliwości spowodowane przez zanieczyszczone powietrze. Smog nad stolicą Francji utrzymuje się już od tygodnia, najdłużej w ciągu ostatnich dziesięciu lat.

W stołecznych szpitalach w ciągu kilku dni zanotowano 35-proc. wzrost liczby pacjentów. Na oddziałach pediatrycznych przyjęto ponad tysiąc dzieci więcej niż w ubiegłym roku w tym samym czasie.

Reklama

Lekarze obliczyli, że smog jest we Francji przyczyną 48 tys. przedwczesnych zgonów. Agencja Zdrowia Publicznego podaje, że rocznie skarb państwa na leczenie chorób spowodowanych zanieczyszczeniem wydaje 100 mld euro.

Władze apelują, by zrezygnować z uprawiania sportu i spacerów.

Przyczyną zanieczyszczenia jest ruch samochodowy i palenie w kominkach drewnem, a także warunki atmosferyczne, brak wiatru i deszczu. Od pewnego czasu obowiązuje zasada, iż jednego dnia po Paryżu i dwudziestu dwóch miasteczkach do niego przylegających mogą się poruszać samochody, których numery rejestracyjne kończą się parzystą cyfra, a następnego - nieparzystą. Za naruszenie tego zakazu kierowca płaci mandat w wysokości 22 euro.

Podobne kroki po raz pierwszy wprowadzono w Lyonie. 


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje