Książę Maha Vajiralongkorn ogłoszony królem Tajlandii

Książę Maha Vajiralongkorn został w czwartek, w dwa dni po wniosku parlamentu, oficjalnie ogłoszony królem Tajlandii. Jego ojciec, zmarły 13 października Bhumibol Adulyadej, rządził 70 lat jako Rama IX. Nowy, 64-letni król będzie nosić imię Ramy X.

Nowy monarcha, którego pełny tytuł to król Maha Vajiralongkorn Bodindradebayavarangkun - Król pochodzący od Aniołów -  jest dziesiątym władcą z dynastii Chakri panującej od 1782 roku. Drugie dziecko i jedyny syn Bhumibola Adulyadeja na następcę tronu został wybrany przez ojca już w 1972 roku.

Reklama

O objęciu tronu przez Ramę X poinformowały wszystkie programy telewizyjne w Tajlandii. Pokazano nagranie wideo, na którym najpierw najwyżsi urzędnicy państwowi proszą księcia o objęcie władzy, a kiedy zaproszenie zostaje przyjęte, padają na twarz u stóp nowego króla, ubranego w biały mundur.

Rama X, który prosił o zachowanie okresu żałoby po ojcu, formalnie zostanie koronowany w październiku przyszłego roku, po kremacji szczątków Bhumibola Adulyadeja. Koronacja Bhumibola odbyła się w 1950 roku, w cztery lata po śmierci jego brata, króla Anandy Mahidola.

W skonfliktowanym politycznie społeczeństwie Tajlandii jedynie Rama IX, przedstawiany jako ojciec narodu i gwarant stabilności, praktycznie cieszący się w kraju statusem półboga, jednoczył wszystkich mieszkańców. Wstąpił na tron w 1946 roku i przeprowadził Tajlandię przez gwałtowne przewroty w kraju oraz komunistyczne rewolucje u sąsiadów.

Bhumibol nie zabierał głosu w sprawie niestabilnej sytuacji politycznej w kraju i przewrotów z ostatnich lat. W Tajlandii dochodziło ostatnio m.in. do gwałtownych starć między zwolennikami monarchii a zwolennikami byłego premiera Thaksina Shinawatry. W maju 2014 roku armia przeprowadziła bezkrwawy zamach stanu, który miał na celu ocalenie monarchii i zabezpieczenie sceny politycznej w miarę zbliżania się sukcesji.

Nowy król, mniej znany i cieszący się dużo mniejszym uwielbieniem narodu niż jego ojciec, większość czasu mieszkał w Niemczech. Ma wojskowe wykształcenie, które zdobył m.in. w Royal Military College Duntroon w Canberze. Otoczony reputacją playboya, rozwodził się trzykrotnie i ma siedmioro dzieci. W ostatnich latach często zastępował ojca podczas oficjalnych uroczystości, ale rzadko zabierał głos.

Choć większość Tajów jest przywiązana do monarchii, trudno określić, jakie jest ich nastawienie do nowego władcy, ponieważ w Tajlandii bardzo łatwo można zostać posądzonym o obrazę majestatu, za co grozi od trzech do 15 lat więzienia.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje