Księżna Kate i książę William wydali oświadczenie

Księżna Kate, jej mąż książę William i ich pierworodny syn, który przyszedł na świat w poniedziałek, "czują się dobrze" - ogłosił we wtorek Pałac Kensington. Para książęca podziękowała personelowi oddziału położniczego szpitala St Mary's w Londynie za opiekę.

"Matka, syn i tata dobrze się czują tego ranka" - napisał Pałac Kensington w oświadczeniu.

"Chcielibyśmy podziękować personelowi skrzydła Lindo (w St Mary's - red.) i całemu szpitalowi za wielką troskę, którą nasza trójka została otoczona" - dodała na swej stronie internetowej książęca para w pierwszym komunikacie po narodzinach syna. "Wiemy, że był to bardzo gorący okres dla szpitala i chcielibyśmy podziękować wszystkim - personelowi, pacjentom i odwiedzającym - za wyrozumiałość w tym czasie" - napisali młodzi rodzice.

Reklama

31-letnia księżna Cambridge urodziła syna w poniedziałek o godz. 16.24 lokalnego czasu (godz. 17.24 polskiego czasu); noworodek ważył ok. 3,8 kg. Książę William był obecny podczas porodu.

Chłopiec, którego imię nie zostało jeszcze ogłoszone, ale który już ma tytuł księcia Cambridge, będzie trzeci w linii sukcesji po swoim dziadku, księciu Karolu, i ojcu.

Media czekają na moment, w którym młodzi rodzice po raz pierwszy pokażą światu swojego syna.

Według oficjalnych źródeł cała trójka opuści szpital po godz. 19 czasu polskiego lub w środę rano.

Dowiedz się więcej na temat: Wielka Brytania | Londyn | dziecko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy