Lepiej nie żartować w samolocie

Chińska policja aresztowała mężczyznę, który - jak twierdzi - dla żartu krzyknął w samolocie, że chce go porwać - podały dzisiaj chińskie media.

Trzydziestolatek w sobotę wieczorem leciał z Szanghaju do Pekinu.

Reklama

- Tuż przed lądowaniem ktoś wrzasnął nagle: "Chcę porwać samolot!" - powiedział agencji Xinhua jeden z pasażerów. Na pokładzie znajdowało się wówczas ponad 300 osób.

Po wylądowaniu do samolotu weszli funkcjonariusze, którzy kazali wszystkim zostać na miejscach i wyprowadzili żartownisia.

Jego tłumaczenia, że chciał tylko zażartować, nie pomogły. Mężczyzna trafił do aresztu.

Chiny przygotowują się do igrzysk olimpijskich w Pekinie i są szczególnie wyczulone na punkcie bezpieczeństwa.

Jakiś czas temu służby informowały, że udaremniły ataki planowane przez ujgurskich separatystów. Ujgurscy muzułmanie zamieszkują region autonomiczny Sinkiang (Xinjiang) na zachodnich krańcach Chin. Wielu z nich domaga się większej autonomii tego regionu, a część - niezależności od Pekinu, czy wręcz secesji Sinkiangu.

Według danych Pekinu, Ujgurów jest ok. 10 milionów; Światowy Kongres Ujgurów (WUC) mówi o 20 mln.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: samolot | Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje