Letta: Zamrożenie relacji Ukrainy z UE byłoby historycznym błędem

Premier Włoch Enrico Letta powiedział w piątek w Wilnie na szczycie Partnerstwa Wschodniego, że podczas rozmowy z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem mówił mu, że zamrożenie relacji Kijowa z UE byłoby "historycznym błędem".


Letta relacjonując to spotkanie, na którym Ukraina nie podpisała umowy stowarzyszeniowej z UE, poinformował włoskich dziennikarzy: "Powiedziałem stanowczo prezydentowi Janukowyczowi, że drzwi pozostają otwarte i że historycznym błędem byłoby zamrożenie relacji oraz zatrzymanie procesu zbliżenia".

Reklama

- Unia Europejska musi zaangażować się, by na solidniejszych podstawach oprzeć swe stosunki z Rosją, przy mniejszej wzajemnej podejrzliwości - oświadczył włoski premier w stolicy Litwy. Wyraził następnie opinię, że sprawa Ukrainy to "rezultat serii podejrzeń i obaw, które trzeba absolutnie przezwyciężyć".

Umowa stowarzyszeniowa UE z Ukrainą miała być podpisana na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. W ubiegłym tygodniu władze w Kijowie ogłosiły jednak, że wstrzymują przygotowania do zawarcia tego porozumienia. Rząd Ukrainy wyjaśnił, że Unia nie zaproponowała stronie ukraińskiej wystarczającego zadośćuczynienia za straty, które kraj poniósłby w związku z pogorszeniem relacji handlowych z Rosją.

Dowiedz się więcej na temat: Enrico Letta | partnerstwo wschodnie | Wiktor Janukowycz | Ukraina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy