Litwa: Rosyjska telewizja NTV-Mir zniknie z kablówek

Rosyjska telewizja NTV-Mir na trzy miesiące zniknie z litewskich kablówek - postanowił dziś sąd w Wilnie. Decyzję spowodowało nadanie przez NTV-Mir filmu wypaczającego ocenę wydarzeń rozstrzygających dla odzyskania przez Litwę niepodległości w 1991 r.

Wileński administracyjny sąd okręgowy pozytywnie zaopiniował wniosek Litewskiej Komisji Radia i Telewizji, która nadzoruje działalność mediów.

Decyzja o zakazie zapadła po emisji filmu dokumentalnego "Skazani. Pułapka na grupę Alfa". Sąd przychylił się do oceny, że podano w nim wypaczoną ocenę wydarzeń z 13 stycznia 1991 roku, decydujących dla odzyskania przez Litwę niepodległości.

Reklama

Doszło wtedy do szturmu specjalnej jednostki radzieckich komandosów "Alfa" na wieżę telewizyjną w Wilnie otoczoną protestującymi. Zginęło 14 osób.

Przewodniczący Litewskiej Komisji Radia i Telewizji Edmundas Vaitiekus powiedział, że według litewskiego prawa zabronione jest rozpowszechnianie informacji podżegających do wojny i mających charakter dezinformacyjny.

Jesienią 2013 roku za emisję rosyjskiego programu "Człowiek i Prawo" przedstawiającego w analogiczny sposób wydarzenia z 13 stycznia 1991 roku została ukarana grzywną telewizja Pierwyj Bałtijskij. Stacja ta została na Litwie zablokowana na trzy miesiące.  

Z Wilna Aleksandra Akińczo 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje