"Makabra", "karygodne". Polscy turyści czekali 36 godzin na lotnisku

- Makabra. Spędziliśmy 36 godzin na lotnisku bez opieki rezydenta - mówią wracający z Egiptu polscy turyści.

Z powodu awarii samolotu Eurolotu, który w środę awaryjnie lądował w bułgarskim Burgas, powroty innych wczasowiczów z Egiptu zostały opóźnione.

Reklama

Jak tłumaczą przedstawiciele przewoźnika oraz jednego z biur podróży, było to spowodowane trudnościami ze znalezieniem zastępczej maszyny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje