Matka zostawiła ją na pewną śmierć

​Pekińscy policjanci wyciągnęli z publicznej toalety noworodka. Dziecko na pewną śmierć zostawiła tam jego matka. Po funkcjonariuszy zadzwonili mieszkający w sąsiedztwie ludzie, którzy usłyszeli płacz dobiegający z latryny.

Chwilę wcześniej młodą kobietę wchodzącą do toalety widział sprzątacz. Wychodziła sama, a z wnętrza dobywał się płacz.

Reklama

Choć policja przepytała świadków zajścia, nikt nie był w stanie rozpoznać kobiety. Akcję policji nagrał pracujący nieopodal budowlaniec, który pobiegł za funkcjonariuszami do toalety.

Rocznie w Chinach porzuca się tysiące dzieci. Jednak porzucenia w toaletach publicznych czy w śmietnikach należą do rzadkości. Odratowana w Pekinie dziewczynka jest już bezpieczna i czuje się dobrze.

X-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje