Meksyk: Napromieniowani złodzieje trafili do szpitala

Meksykańskie władze odnalazły pięciu podejrzanych o kradzież ciężarówki z promieniotwórczym kobaltem-60, który - jak się obawiano - mógł posłużyć do konstrukcji tzw. brudnej bomby.

Sąd federalny przekazał AFP, poprzez swojego pełnomocnika, że 5 osób zostało zatrzymanych pod zarzutem przestępczości zorganizowanej i nielegalnego transportowania niebezpiecznych materiałów.

Reklama

Czterech z zatrzymanych jest oskarżonych o kradzież ciężarówki, natomiast piąty o jej kupno. Szesnastoletni chłopiec, który mu towarzyszył, został przekazany pod opiekę odpowiednich władz. Cała szóstka trafiła do szpitala w Hidalgo z objawami choroby popromiennej.

Ciężarówka miała przewieźć zużyty materiał, który był używany w leczeniu nowotworów, do składowiska odpadów radioaktywnych. 2 grudnia została skradziona ze stacji serwisowej w Hidalgo.

Zarówno jej zawartość, jak i samą ciężarówkę znaleziono po dwudniowych poszukiwaniach, około 65 kilometrów od miasta Meksyk.

Kradzież zmusiła Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) do opublikowania ostrzeżenia o "ekstremalnym niebezpieczeństwie".

Meksykańskie władze uważają, że złodzieje nie chcieli wykorzystać radioaktywnego materiału do konstrukcji bomby, a jedynie sprzedać go jako kawałek metalu. 

Oprac. TK

AFP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Meksyk | radioaktywne materiały | materiał radioaktywny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje