Merkel: Nie ma postępu w rozmowach z Rosją o Ukrainie

​Nie ma postępu w rozmowach z Rosją na temat Ukrainy - stwierdziła kanclerz Niemiec Angela Merkel na zakończenie dwudniowego szczytu Azja-Europa w Mediolanie. Ponieważ wzięli w nim udział prezydenci Federacji Rosyjskiej i Ukrainy, sprawa ta zdecydowanie zdominowała jego obrady.

Angela Merkel rozmawiała z Władimirem Putinem do późnej nocy w czwartek. Była też w czasie obu dzisiejszych jego spotkań z Petrem Poroszenką. Opinię o niewzruszonym stanowisku Moskwy w sprawie kryzysu ukraińskiego podziela ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej. Herman Van Rompuy oświadczył na zakończenie szczytu w Mediolanie, że nie ma nadal widoków na polityczne rozwiązanie tego konfliktu. 

Reklama

Prezydent Francji Francois Hollande podkreślił, że podczas rosyjsko-ukraińskich rozmów ustalono jedynie pryncypia, jak integralność terytorialna Ukrainy, przestrzeganie zawieszenia broni i porozumień z Mińska. Teraz trzeba będzie wprowadzić je w życie, dodał Hollande, zapowiadając dalsze rokowania w formule normandzkiej, czyli pomiędzy Moskwą, Kijowem, Paryżem i Berlinem. 

Gospodarz szczytu premier Włoch Matteo Renzi wyraził nadzieję, że Rosja zechce zaangażować się w rozwiązanie takich problemów wspólnoty międzynarodowej, jak epidemia eboli i walka z Państwem Islamskim. 

Dowiedz się więcej na temat: Angela Merkel | Rosja | Ukraina | Mediolan

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje