Merkel za zawarciem globalnego traktatu o ochronie danych

Kanclerz Niemiec Angela Merkel opowiedziała się w niedzielę na łamach "Welt am Sonntag" za zawarciem globalnego porozumienia w sprawie ochrony danych, by wykluczyć w przyszłości nielegalną ingerencję służb wywiadowczych w sferę prywatną ludzi.

- Poprzednie pokolenia doprowadziły do przyjęcia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i utworzenia Światowej Organizacji Handlu. My, w XXI wieku, też powinniśmy być zdolni do zawarcia globalnych porozumień - powiedziała Merkel w wywiadzie dla niemieckiej gazety.

Reklama

- Komunikacja cyfrowa stawia nas przed całkowicie nowymi problemami w skali światowej, dlatego musimy zmierzyć się z tymi wyzwaniami - zaznaczyła szefowa niemieckiego rządu, zapowiadając, że Niemcy zaangażują się w uregulowanie tej sprawy. 

Merkel wyjaśniła, że punktem wyjścia do działań powinien być oenzetowski Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, szczególnie artykuł 17. tego dokumentu, traktujący o ochronie prywatności. Jak podkreśliła, w czasie, gdy podpisywano ten pakt, nikt jeszcze nawet nie myślał o przekazywaniu danych za pomocą techniki cyfrowej. Dodatkowy protokół do paktu mógłby teraz - zdaniem Merkel - wypełnić tę lukę, zapewniając bardziej skuteczną ochronę danych. - Niemcy zastanawiają się nad podjęciem takiej inicjatywy - wskazała. 

Rewelacje byłego pracownika wywiadu zbulwersowały niemiecką opinię publiczną

Były współpracownik amerykańskich służb wywiadowczych Edward Snowden ujawnił w ubiegłym miesiącu, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) prowadzi za pomocą systemu PRISM na wielką skalę inwigilację elektroniczną obejmującą m.in. sojuszników Stanów Zjednoczonych. Jak twierdzi Snowden, NSA rejestrowała miesięcznie w Niemczech średnio ok. 500 mln rozmów telefonicznych, e-maili i SMS-ów. Rewelacje byłego pracownika wywiadu zbulwersowały niemiecką opinię publiczną, bardzo uczuloną na wszelkie przypadki naruszenia tajemnicy korespondencji.

W wywiadzie dla "Welt am Sonntag" Merkel zdecydowanie sprzeciwiła się porównywaniu działalności amerykańskiej NSA do praktyk stosowanych przez komunistyczne wschodnioniemieckie służby Stasi. - Ameryka jest krajem demokratycznym i państwem prawa. Nawet jeśli w Ameryce panuje inne podejście do kwestii rejestrowania i przechowywania informacji niż tutaj (w Niemczech), to mamy do czynienia z wybranym rządem działającym pod kontrolą parlamentarną - powiedziała pochodząca z NRD kanclerz. - Nie widzę żadnych zbieżnych punktów (ze Stasi) - podkreśliła, dodając, że może sobie wyobrazić, ile złego uczyniłaby Stasi, gdyby dysponowała technicznymi możliwościami, dostępnymi dzisiaj. 

Jak zaznaczyła, jest oburzona porównywaniem NSA do Stasi, gdyż autorzy takich porównań bagatelizują działalność enerdowskiej służby bezpieczeństwa. 

Merkel: Nie chciałam wystawić ich do wiatru

Szefowa niemieckiego rządu zwróciła uwagę, że na terytorium Niemiec musi obowiązywać niemieckie prawo, a zagraniczne służby muszą tego prawa przestrzegać. - Cel nie może uświęcać wszystkich środków. Nie wszystko, co jest technicznie wykonalne, powinno być stosowane - powiedziała Merkel.

Przyznała też, że wielokrotnie myślała o wyjeździe z NRD. - Kilkoro moich znajomych uciekło z NRD, wyjechało - szczególnie po odebraniu obywatelstwa (piosenkarzowi) Wolfowi Biermannowi (w 1976 r. - przyp. red.). Ujawniła, że w rozmowach z rodzicami deklarowała, iż nie poczuwa się do żadnych zobowiązań wobec NRD. - Zawsze jednak przeważało poczucie wspólnoty z rodziną i przyjaciółmi - zaznaczyła, dodając, że "nie chciała wystawić ich do wiatru".

Angela Merkel urodziła się w 1954 roku w Hamburgu, jednak jej ojciec - ewangelicki pastor Horst Kasner przeniósł się już kilka miesięcy potem wraz z całą rodziną do Quitzow pod Perlebergiem w NRD, gdzie dostał pierwszą pracę po ukończeniu studiów teologicznych. Merkel studiowała fizykę w Lipsku, a po ukończeniu studiów pracowała naukowo w Akademii Nauk NRD w Berlinie. W politykę późniejsza szefowa CDU i kanclerz Niemiec zaangażowała się dopiero po upadku muru berlińskiego jesienią 1989 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Angela Merkel | Niemcy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy