Na Elbrusie trwają poszukiwania dwóch alpinistów z Polski i Iranu

Na Elbrusie w Kabardo-Bałkarii, republice wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej, ratownicy kontynuują poszukiwania dwóch alpinistów z Polski i Iranu, którzy zaginęli tam 9 marca.

Oddział Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych FR w Kabardo-Bałkarii poinformował w czwartek, że w akcji uczestniczy 16-17 ratowników. Sprawdzili oni już wszystkie miejsca na wysokości od 3700 do 4800 metrów, w których potencjalnie mogli schronić się alpiniści.

O ich zaginięciu przedstawicielstwo Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych w Kabardo-Bałkarii zostało poinformowane 15 marca przez polską ambasadę w Moskwie. O zaginięciu 23-letniego Polaka ambasada dowiedziała się od jego rodziny, która zawiadomiła, że nie zgłasza się on od 9 marca.

Polak i Irańczyk nie zarejestrowali swojego wyjścia w służbach ratowniczych i nie podali trasy. Poszukiwania alpinistów ruszyły w sobotę, 16 marca. W tym samym dniu na wysokości 4800 metrów n.p.m. znaleziono dwa plecaki prawdopodobnie należące do Polaka i Irańczyka.

Reklama

W niedzielę i poniedziałek, 17 i 18 marca, złe warunki pogodowe - silne opady śniegu i słaba widoczność - nie pozwalały ratownikom na prowadzenie aktywnych poszukiwań. Wznowiono je we wtorek, 19 marca. Jak dotąd nie przyniosły rezultatów.

Elbrus położony jest w zachodniej części głównego łańcucha Kaukazu. Liczy 5642 m n.p.m. Jest najwyższym szczytem Rosji.

Dowiedz się więcej na temat: alpinizm

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje