Nalot na Syrię. To odwet za ostrzał rakietowy

Izraelskie samoloty zaatakowały stanowiska syryjskiej artylerii. Był to odwet za wczorajszy ostrzał rakietowy zajmowanych przez Izrael Wzgórz Golan.

Na Wzgórza odpalono z terytorium Syrii co najmniej dwie rakiety. Izraelczycy odpowiedzieli ogniem artyleryjskim.

Minister obrony Izraela Mosze Yalon oświadczył, że ataki na terytoria, znajdujące się pod kontrolą prezydenta Syrii Baszara al-Asada, były jasnym przesłaniem, iż Izrael nie będzie tolerował żadnego ostrzału swego terytorium ani pogwałcenia swej suwerenności.

Reklama

"Będziemy odpowiadać silnie i z determinacją" - głosi oświadczenie izraelskiego ministra.

Napięcie na granicy izraelsko-syryjskiej wzrasta od pewnego czasu.

10 dni temu w izraelskim nalocie na terytorium Syrii zginął irański generał i kilku członków muzułmańskiego ugrupowania Hezbollah.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje