Naukowcy rozwikłali tajemnicę Trójkąta Bermudzkiego?

Nietypowe chmury nad Trójkątem Bermudzkim mogą wyjaśnić, dlaczego w tym regionie świata katastrofie ulegają dziesiątki statków i samolotów. Trójkąt Bermudzki znajduje się pomiędzy Miami, Bermudami a Portoryko.

Od dziesiątek lat naukowcy zastanawiają się dlaczego w tym miejscu dochodzi do tylu katastrof. Obecnie powstała nowa teoria na ten temat. 

Reklama

Jako pierwszy opublikował ją amerykański telewizyjny kanał naukowy "Science". Wypowiadający się w tej stacji meteorolog doktor Randy Cerveny podkreślił, że na zdjęciach satelitarnych zaobserwował nietypowe, sześciokątne kształty chmur. Mają one długość od 30 do nawet 100 kilometrów. 

Naukowcy uważają, że wewnątrz powstają tak zwane "powietrzne bomby" przemieszczające się z góry na dół z prędkością nawet 250 kilometrów na godzinę. To siła groźnego huraganu. Takie powietrzne bomby bez większych problemów są w stanie wciągnąć duży samolot lub statek.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje