Neofaszyści palą fast foody

Niemiecka policja aresztowała w czterech mężczyzn podejrzanych o podpalenie dwóch barów serwujących dania zagranicznych kuchni - podały źródła policyjne.

Czterem aresztowanym postawiono zarzut zaatakowania koktajlem Mołotowa w środę wieczorem w miasteczku pod Dreznem baru podającego turecki fast food.

Reklama

Około godziny później ci sami sprawcy w tej samej okolicy spalili - jak się podejrzewa - bar z chińskim fast foodem, a mury pokryli szowinistycznym graffiti. Nikt nie został ranny.

Policja poinformowała, że wszyscy podejrzani mają od 19 do 20 lat. W momencie zatrzymania czuć na nich było woń benzyny, a w ich samochodzie znaleziono dowody przestępstwa, jak również kij baseballowy i sztylet Waffen SS.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: palmy | palenie tytoniu | policja | neofaszyści | niemiecka policja | 'Fast'

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje