Niemiecki rząd: Sytuacja w byłej NRD tak dobra jak nigdy przedtem

Sytuacja ekonomiczna Niemiec Wschodnich, czyli byłej NRD, 23 lata po zjednoczeniu kraju jest tak dobra jak nigdy dotąd - ocenia niemiecki rząd. O raporcie, który zostanie niebawem przedstawiony w Bundestagu, poinformował w niedzielę tabloid "Bild am Sonntag".

Minister spraw wewnętrznych Hans-Peter Friedrich przedstawi składany co roku raport o stanie niemieckiej jedności w najbliższą środę.

Reklama

Z dokumentu, do którego dotarła redakcja "BaS", wynika, że we wschodnioniemieckich landach ma miejsce reindustrializacja - udział przemysłu w tworzeniu dochodu narodowego jest w tej części Niemiec wyższy niż średnia UE i przewyższa między innymi stopień uprzemysłowienia w Wielkiej Brytanii, Francji czy Holandii. 

Stopa bezrobocia spadła z 18,7 proc. w 2005 roku do 10,7 proc. w roku ubiegłym.

Autorzy raportu wskazują na zahamowanie procesu migracji mieszkańców wschodniej części Niemiec na zachód. Po zjednoczeniu kraju liczba mieszkańców wschodnich krajów związkowych zmniejszała się co roku o kilkaset tysięcy. Jeszcze w 2001 roku z byłej NRD wyjechało 100 tys. osób więcej, niż przyjechało na te tereny. 

Dane wskazują na wysoki poziom wykształcenia mieszkańców Niemiec Wschodnich. Maturę ma 83 proc. osób w grupie wiekowej 20-24 lata w Saksonii, 82 proc. w Turyngii, 81 proc. w Meklemburgii. Z landów zachodnich tylko Bawaria (81 proc.) może dotrzymać kroku wschodnim krajom związkowym. W Hamburgu i Dolnej Saksonii egzamin dojrzałości zdaje tylko 68 proc. młodych ludzi. Wydatki na badania naukowe w stosunku do produktu krajowego brutto są we wschodniej części kraju niemal tak wysokie jak w USA.

"Bild am Sonntag" zwraca też uwagę na zmianę nastrojów we wschodnioniemieckim społeczeństwie. Z sondaży wynika, że mieszkańcy wschodnich landów przestali narzekać, a coraz większy odsetek ankietowanych uznaje maksymę "każdy jest kowalem swego losu".

W październiku 1990 roku pięć nowo utworzonych krajów związkowych - Brandenburgia, Saksonia, Turyngia, Saksonia-Anhalt i Meklemburgia-Pomorze Przednie - wstąpiły do Republiki Federalnej Niemiec. Ówczesny kanclerz Helmut Kohl zapowiadał, że obszar byłej NRD już wkrótce stanie się "kwitnącym krajobrazem". Zamiast poprawy sytuacji po zjednoczeniu doszło do załamania wschodnioniemieckiej gospodarki, gwałtownego wzrostu bezrobocia i masowej migracji.

Dowiedz się więcej na temat: Niemcy | rząd | sytuacja | Hans-Peter Friedrich

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje