Niemieckie miasteczko głosuje za dzwonem im. Adolfa Hitlera

Nazistowska swastyka i słowa "Wszystko dla Ojczyzny - Adolf Hitler" stały się kontrowersyjnym tematem w małym miasteczku w południowo-zachodnich Niemczech. Dyskusję na temat pozostawienia kościelnego dzwonu z takim napisem podjęła rada miasta i państwowe władze kościelne - napisał we wtorek "The Washington Post".

Jak poinformowała we wtorek agencja dpa, rada niemieckiej gminy Herxheim am Berg zadecydowała, aby zachować dzwon, na którym widnieje napis "Wszystko dla Ojczyzny - Adolf Hitler" oraz nazistowska swastyka. Głosowanie zakończyło się wynikiem 10 do 3.

Reklama

Dzwon to historyczna pamiątka w kościele protestanckim - informuje "The Washington Post". W małym miasteczku w południowo-zachodnich Niemczech wzbudza kontrowersje i wywołuje dialog na temat przemocy i niesprawiedliwości. 

Państwowe władze kościelne zaproponowały, że pomogą sfinansować wymianę dzwonów. Zarówno tego, jak i tych, które podobnie jak inne były często spotykane w czasach nazizmu. 

Większość podobnych pamiątek została usunięta po zakończeniu wojny. Dzwon z Herxheim am Berg jest na swoim miejscu jeszcze od 1934 roku. Teraz zdecydowano, że usunięcie dzwonu byłoby "ucieczką" i zalecono, by pozostawić go wraz z tabliczką wyjaśniającą lub przenieść go do muzeum.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje