Niespodziewana erupcja wulkanu. Zginęło 31 osób

Japońscy ratownicy znaleźli ciała 31 osób, które zmarły wskutek erupcji wulkanu Ontake. Położony w centralnej części Japonii wulkan wybuchł niespodziewanie.

Lekarze potwierdzili, że trzydziestu jeden turystów przestało oddychać; ich serca zatrzymały się.

Reklama

W sobotę na stokach góry Ontake utknęło 250 osób, ale większość bezpiecznie zeszła na dół. Naoczni świadkowie mówią, że nic nie zwiastowało erupcji: "Kamienie spadały z nieba jak grad. Nie mogliśmy oddychać, więc zakryliśmy usta ręcznikami. Nie mogliśmy też otworzyć oczu".

Chmura pyłu i gazów schodziła ze szczytu na dół w błyskawicznym tempie.

Z doniesień wynika, że w okolicach szczytu może być jeszcze pięćdziesiąt osób; ich los jest nieznany.

Akcję ratunkową zawieszono ze względu na trujące opary siarki; poszukiwania zaginionych mają być wznowione jutro.

Poprzednia duża erupcja wulkanu Ontake, który znajduje się w centralnej części japońskiej wyspy Honsiu, miała miejsce w roku 1979.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje