Niezwykły salut żołnierza. Co za refleks!

Prezydent Azerbejdżanu Ilham Aliyev gościł w Kijowie z oficjalną wizytą. Spotkanie z prezydentem Janukowyczem z początku przebiegało zgodnie z protokołem - było uroczyste powitanie, prezentacja oddziałów reprezentacyjnych, wysłuchanie hymnów. Do czasu.

Przywódcy obu państw nie mogli ukryć uśmiechu, gdy witający ich oficer podczas zamaszystego salutu szablą, zrzucił sobie czapkę z głowy... Żołnierz popisał się jednocześnie niezwykłym refleksem i iście cyrkowymi umiejętnościami, nie pozwalając czapce spaść na ziemię. Zachowując zimną krew, jak gdyby nigdy nic, kontynuował powitanie.

TVN24/x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje