​Nigeria: 12-letnia dziewczynka przeprowadziła samobójczy zamach

10 osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych po tym, jak 12-letnia dziewczynka wysadziła się na targu w północno-wschodniej Nigerii. Za atakiem prawdopodobnie stoi islamska organizacja terrorystyczna Boko Haram.

Do zdarzenia doszło o godzinie 11 rano w Damaturu. Świadkowie poinformowali, że sprawcą zamachu była około 12-letnia dziewczynka.

Reklama

- Skierowała się prosto do sekcji z włóknami. Zdetonowała ładunki pośród kupców i ich klientów - opowiada agencji AFP krewny jednego z rannych.

To już kolejny tego typu zamach w ostatnich dniach. W poniedziałek 17-latka zabiła co najmniej 20 osób na przystanku autobusowym w pobliżu targu rybnego w Maiduguri.

Według śledczych wszystko wskazuje, że za zamachami stoi Boko Haram. Radykalni islamiści zostali wypchnięci przez wojskową ofensywę, która rozpoczęła się w lutym, jednak wciąż udaje im się przeprowadzać zamachy, w których jako "żywe bomby" wykorzystywane są dziewczynki i młode kobiety.

Ataki nasiliły się po tym, jak władzę w Nigerii przejął prezydent Muhammadu Buhari, który zapowiedział, że "zniszczy" Boko Haram. Od tego czasu w zamachach zginęło 208 cywili.

Dowiedz się więcej na temat: Nigeria | Boko Haram

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje