Nigeria walczy z zepsuciem moralnym

Alkohol to zło. Tak stanowi szariat - prawo kierujące życiem wyznawców islamu. I dlatego w Nigerii zniszczono 240 tysięcy butelek piwa. Dokonały tego specjalne siły policji przy użyciu buldożerów.

Piwo miało być dostarczone do miasta Kano na północy Nigerii, ale po drodze zostało skonfiskowane przez policję. Wczoraj wszystkie zarekwirowane butelki zgromadzono w jednym miejscu, a następnie rozjechano buldożerami. Przyglądał się temu tłum mężczyzn, skandując: "Allah Akbar!" - "Bóg jest wielki!".

Reklama

Oprócz piwa, zniszczono 8 tysięcy litrowych butelek lokalnego trunku zwanego "burukutu" i 320 tysięcy sztuk papierosów. Za tymi działaniami stoi liczący 8 tysięcy funkcjonariuszy specjalny oddział nigeryjskiej policji - Hisbah. Powołano go, by pilnował przestrzegania zasad szariatu.

Dowiedz się więcej na temat: Nigeria | alkohol | prawo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje