Nowa misja NATO w Afganistanie

W Afganistanie dobiega końca dotychczasowa misja ISAF, a 1 stycznia rozpocznie się nowa operacja pod nazwą "Resolute Support". Wezmą w niej udział również Polacy. W czwartek polscy żołnierze zakończyli dotychczasową misję pod szyldem ISAF, na miejscu jest już grupa, która ma przygotować pobyt nowego kontyngentu.

Jak relacjonuje z bazy w Bagram specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, nowa misja NATO będzie znacznie mniejsza od poprzedniej. Weźmie w niej udział około 12 tysięcy żołnierzy, głównie ze Stanów Zjednoczonych, ale także kilku krajów Europy. Polska ma wysłać 150 żołnierzy, ale ostateczną zgodę musi jeszcze wyrazić prezydent.

Reklama

Nowe grupy żołnierzy w zasadzie nie będą już wyjeżdżać z baz i nie będą brały udziału w walkach z talibami. Zajmą się szkoleniem afgańskiego wojska i policji i sprawdzaniem, czy międzynarodowe pieniądze na ten cel są dobrze wydawane.

"Mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia, będziemy chcieli zadbać o to, aby nasze pieniądze były wydawane poprawnie, bez skandali korupcyjnych, które nękały ten system w przeszłości" - mówi polski ambasador w Afganistanie Piotr Łukasiewicz.

Dowódca misji ISAF w Afganistanie, który od stycznia będzie kierował siłami "Resolute Support", generał John Campbell podkreśla, że wojsko będzie teraz chciało skoncentrować się na Afgańczykach, którzy będą mieli wpływ na podejmowane w kraju decyzje.

"W przeszłości była to wojna szeregowych i kapitanów, teraz będzie to działanie z generałami, pułkownikami i szefami cywilnymi, którzy mają zdolności, by pracować w ministerstwach" - dodaje Campbell.

Nowa misja NATO w Afganistanie planowana jest na dwa lata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje