Nowe informacje nt. stanu zdrowia ​George'a H.W. Busha

Stan zdrowia byłego prezydenta USA George'a H.W. Busha poprawił się na tyle, że możliwe jest jego przeniesienie z oddziału intensywnej terapii szpitala w Houston, gdzie od ponad tygodnia leczył się z zapalenia płuc - poinformowali w poniedziałek lekarze.

92-letni Bush cierpiał z powodu zaburzeń oddychania, gdy został przyjęty do szpitala 14 stycznia. Jak poinformowała agencja AP, był on podłączony do respiratora, ale urządzenie można było odłączyć w piątek. Według lekarzy Bush, który jest najstarszym z żyjących byłych prezydentów Stanów Zjednoczonych, pozostanie w szpitalu jeszcze przez kilka dni.

Reklama

Także w poniedziałek podano, że była pierwsza dama, 91-letnia Barbara Bush, przyjęta profilaktycznie do tego samego szpitala, została już z niego wypisana.

Bush, który mieszka wraz z żoną w Houston w Teksasie, korzysta z wózka inwalidzkiego i kilka lat temu ujawnił, że cierpi na chorobę Parkinsona. W 2014 roku dwukrotnie trafił do szpitala z powodu zapalenia oskrzeli i trudności z oddychaniem. W lipcu 2015 roku złamał krąg szyjny w wyniku upadku w domu rodzinnym Bushów w stanie Maine.

Do niedawna 41. prezydent USA prowadził aktywny styl życia, m.in. skacząc ze spadochronem z okazji swych 75., 80., 85. i 90. urodzin.

George H.W. Bush pełnił urząd prezydenta USA w latach 1989-1993, a wcześniej przez dwie kadencje był wiceprezydentem za rządów Ronalda Reagana. W 1992 roku przegrał walkę o reelekcję z kandydatem Demokratów Billem Clintonem.

Jest patriarchą jednej z najważniejszych amerykańskich dynastii politycznych: ojcem byłego prezydenta George'a W. Busha oraz byłego gubernatora Florydy Jeba Busha, który bezskutecznie ubiegał się o nominację na kandydata Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2016 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje