Chińscy komuniści wybrali swoich nowych przywódców. Wiceprezydent Xi Jinping został nowym sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii Chin. Wyboru dokonano podczas posiedzenia Komitetu Centralnego KPCh. Xi Jinping będzie rządził Chinami przez najbliższą dekadę.

Zdjęcie

Xi Jinping (z lewej) i Li Keqiang /AFP
Xi Jinping (z lewej) i Li Keqiang
/AFP
Listę nowych członków Stałego Komitetu Biura Politycznego Komitetu Centralnego - najwyższego organu kierowniczego Komunistycznej Partii Chin (KPCh) ogłoszono na konferencji prasowej.

Spotkanie nowych przywódców partii z dziennikarzami w pekińskiej Wielkiej Hali Ludowej miało się rozpocząć o godzinie 11 czasu lokalnego (godzina 4 czasu polskiego), ale zaczęło się z godzinnym opóźnieniem.

Reklama

Zgodnie z przewidywaniami ekspertów liczebność Stałego Komitetu zmniejszono z dziewięciu do siedmiu osób. Na czele tego potężnego organu, już jako przywódca KPCh, stanął Xi Jinping, który w marcu przyszłego roku zastąpi Hu Jintao również na stanowisku prezydenta.

Xi objął również zwierzchnictwo nad armią, zajmując stanowisko szefa partyjnej Centralnej Komisji Wojskowej. Zachodnie agencje uznają za dużą niespodziankę tak szybkie przejęcie tego stanowiska przez Xi. Wcześniej z tej funkcji ustąpił prezydent Hu. W Chinach armia nie podlega kontroli rządu, lecz partii komunistycznej.

Na spotkaniu z mediami Xi wygłosił przemówienie, w którym zapowiedział kontynuację polityki reform i otwierania Chin na świat. Wspomniał o głównych stojących przed partią wyzwaniach: korupcji wśród urzędników państwowych i konieczności pozostawania "w kontakcie ze społeczeństwem". Przywódca partii oficjalnie przedstawił światu nowy skład całego Stałego Komitetu.

Potwierdziły się prognozy analityków dotyczące wicepremiera Li Keqianga, który oficjalnie został człowiekiem numer dwa w najpotężniejszym organie partii, a w marcu 2013 roku prawdopodobnie przejmie od Wena Jiabao funkcje premiera kraju. Jest on jedynym oprócz Xi członkiem Stałego Komitetu, który zasiadał w nim już przed tegorocznym, 18. zjazdem KPCh.

Nie ma również niespodzianek w obsadzie pozostałych miejsc Stałego Komitetu. Większość jego członków to partyjne "książątka" - dzieci niegdysiejszych dygnitarzy.

Zdjęcie

Xi Jinping, Li Keqiang, Zhang Dejiang, Yu Zhengsheng, Liu Yunshan, Wang Qishan i Zhang Gaoli /AFP
Xi Jinping, Li Keqiang, Zhang Dejiang, Yu Zhengsheng, Liu Yunshan, Wang Qishan i Zhang Gaoli
/AFP

Numerem trzy w Stałym Komitecie został Zhang Dejiang, którego wcześniej w tym roku kierownictwo umieściło w trudnej roli następcy skompromitowanego skandalami i odsuniętego od władzy Bo Xilaia na stanowisku szefa partii w okręgu Chongqing. Jako syn wysokiego oficera Armii Ludowo-Wyzwoleńczej Zhang może być uznany za "książątko"; uważa się go za jednego z najbardziej konserwatywnych polityków na szczycie piramidy władzy. W przeciwieństwie do większości nowych chińskich liderów nie posiada on doświadczenia w kontaktach z Zachodem, jest natomiast ekspertem w sprawach najstarszego sojusznika Chin - Korei Północnej. Według agencji Xinhua Zhang obejmie również szefostwo nad chińskim parlamentem.

Czwartym rangą członkiem Stałego Komitetu został kolejny przedstawiciel grupy "książątek", dotychczasowy szef partii w Szanghaju Yu Zhengsheng. Przez najbliższe pięć lat będzie on rządził także organem doradczym parlamentu - podała Xinhua.

Kolejne miejsce zajął Liu Yunshan, który dotąd kierował partyjnym wydziałem propagandy, gdzie zarządzał kontrolą państwowych mediów i cenzurą internetu. Liu nie jest "książątkiem", a karierę polityczną zaczynał - podobnie jak przyszły premier Li i obecny prezydent Hu - jako działacz Ligi Młodzieży Komunistycznej (LMK). Uważany jest za konserwatystę w zakresie wolności słowa, zdecydowanie przeciwnego zezwalaniu na krytykę rządu w internecie.

Zdjęcie

XVIII zjazd Komunistycznej Partii Chin (KPCh) /PAP/EPA
XVIII zjazd Komunistycznej Partii Chin (KPCh)
/PAP/EPA

Numerem sześć na szczycie chińskiej piramidy władzy został uważany za specjalistę od sytuacji kryzysowych Wang Qishan. Wang obejmie też kierownictwo nad naczelnym organem antykorupcyjnym KPCh - podały państwowe media. Według części ekspertów jest on jedynym zwolennikiem reform wśród członków nowego Stałego Komitetu.

Ostatnie miejsce przypadło dotychczasowemu szefowi partii w bogatym mieście Tianjin na wschód od Pekinu Zhangowi Gaoli. Uważany jest on za jednego z najbliższych stronników byłego prezydenta Jianga Zemina, który oficjalnie przeszedł na emeryturę 10 lat temu, ale do dziś posiada istotny wpływ na politykę kraju. Według agencji Xinhua Zhang prawdopodobnie obejmie stanowisko wicepremiera kraju.

Zabrakło w składzie Komitetu Centralnego uznawanego za partyjnego liberała szefa bogatej południowochińskiej prowincji Guangdong Wanga Yanga, z którym niektórzy obserwatorzy wiązali nadzieje na głębokie reformy gospodarcze i polityczne, a nawet demokratyzację kraju. Nie ma na liście również Liu Yandong, o której mówiło się, że może zostać pierwszą w historii kobietą w Stałym Komitecie KPCh.

W czwartek ogłoszono również listę 25 członków nowego Biura Politycznego Komitetu Centralnego partii.

Zarówno Biuro Polityczne, jak i jego Stały Komitet zostały wybrane na pierwszej sesji nowego Komitetu Centralnego, którego skład ustalono w środę w głosowaniu 2,3 tys. delegatów z całego kraju zebranych na 18. zjeździe KPCh w Pekinie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Świat

PAP/IAR