Obama: Brutalnie zmasakrowano niewinnych

​Prezydent USA Barack Obama zapewnił prezydenta Kenii Uhuru Kenyattę o swoim poparciu i solidarności w walce z "plagą terroryzmu". Oświadczył też, że wciąż zamierza złożyć wizytę w Kenii w tym roku - poinformował Biały Dom.

Podczas rozmowy telefonicznej Obama złożył prezydentowi Kenii kondolencje w związku z czwartkowym atakiem terrorystycznym na  kampus uniwersytetu Garissa, w którym zginęło 148 osób.

Reklama

- Nie można znaleźć odpowiednich słów aby potępić okrucieństwa, których dopuścili się terroryści na uniwersytecie Garissa, gdzie brutalnie zmasakrowano niewinnych mężczyzn i kobiety - powiedział Obama.

Amerykański prezydent zamierza odwiedzić Kenię, rodzinny kraj jego ojca, w lipcu br. Według komunikatu Białego Domu, Obama zamierza przedyskutować z Kenyattą m. in. "zacieśnienie współpracy w walce z terroryzmem".

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje