Odnaleziono rzadką kopię Deklaracji Niepodległości z XIX wieku

Wykonana w latach dwudziestych XIX wieku dla ówczesnego prezydenta USA Jamesa Madisona kopia Deklaracji Niepodległości odnalazła się przy okazji transakcji opiewającej na siedmiocyfrową kwotę. Unikalny dokument przetrwał wojnę secesyjną. Był schowany za tapetą.

Miejsce przechowywania tej rzadkiej kopii owiane było tajemnicą ponad sto lat, aż dokument ujrzał światło dzienne przy okazji zakupu przez miliardera i filantropa Davida M. Rubensteina.

Reklama

Kopia Deklaracji Niepodległości sporządzonej w Filadelfii latem 1776 r. została wykonana na pergaminie w latach 20. XIX wieku i sprezentowana czwartemu prezydentowi USA Jamesowi Madisonowi. Dokument przetrwał wojnę secesyjną ukryty pod tapetą w domu w stanie Wirginia. Następnie przechowywany był w pudełku kartonowym schowanym w szafce w stanie Kentucky, a później tkwił za szafą w gabinecie szefa firmy energetycznej w Houston.

Sekretarz stanu i przyszły prezydent USA John Quincy Adams, którego niepokoił zły i "znoszony" stan oryginalnej, wtedy 40-letniej Deklaracji, zarządził sporządzenie 200 kopii. Zostały one wykonane przez mistrza grawera Williama Stone'a, który miał warsztat na sławnej Pennsylvania Avenue w Waszyngtonie. Stone wykonał również jedną, dodatkową kopię dla siebie.

Adams miał przekazać oryginał Stone'owi, który najpierw wykonał jego odbitkę za pomocą kalki technicznej, a następnie użył jej, by ręcznie wygrawerować treść dokumentu na miedzianej płycie. Płyta została z kolei użyta do stworzenia zamówionych odpisów, co zajęło Stone'owi około dwóch lat. Według rzeczoznawcy Setha Kallera, odpisy mogą się od siebie nieznacznie różnić, gdyż grawer prawdopodobnie nanosił drobne zmiany w ich wyglądzie, by można było je od siebie odróżnić. Jako przykład podaje różny wygląd litery "T" w tytule oryginału i kopii.

"Ta kopia najbardziej przypomina oryginał Deklaracji i jej wygląd z okresu, gdy była ona podpisywana w sierpniu 1776 roku. Bez tych (...) kopii nie wiedzielibyśmy nawet, jak wyglądał oryginał" - powiedział Kaller, który brał udział w procesie sprzedaży.

W 1824 r. odpisy zostały przekazane Kongresowi, Białemu Domowi oraz ważnym osobistościom takim jak Thomas Jefferson, John Adams oraz Madison. Każdy z nich otrzymał po dwie sztuki. Według Kallera, obydwie kopie należące do Madisona zaginęły i dopiero ostatnio odnaleziono pierwszą z nich. Czy przetrwała druga - nie wiadomo.

Rzeczoznawca dodał, że już w latach dwudziestych XIX wieku oryginalna Deklaracja była mocno zniszczona przez wielokrotne zwijanie, rozwijanie i dotykanie jej m.in. przez grawerów chcących zrobić jej bardziej dekoracyjne kopie. "Wszystko co najgorsze mogło się przytrafić oryginałowi, już mu się przytrafiło" - powiedział.

Rubenstein, który jest współzałożycielem waszyngtońskiej firmy inwestycyjnej Carlyle Group, miał zapłacić za dokument "siedmiocyfrową kwotę". Jest to piąty odpis Deklaracji Niepodległości w jego posiadaniu i będzie on wystawiony w Narodowym Muzeum Historii Amerykańskiej będącym częścią Smithsonian Institution w stolicy USA.

Z Waszyngtonu Joanna Korycińska 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje