Okręty libijskie ostrzelały maltański tankowiec

Libijskie okręty otworzyły ogień ostrzegawczy do maltańskiego tankowca. Płynął on bez pozwolenia Trypolisu do blokowanego przez siły rządowe portu Es Sider, który jest opanowany przez zwolenników uzyskania większej autonomii od rządu.

Rzecznik libijskiego Ministerstwa Obrony oświadczył, że marynarka libijska nakazała tankowcowi opuszczenie libijskich wód terytorialnych, ponieważ kierował się bez zezwolenia do portu opanowanego przez milicję "sił federalistycznych". Według rzecznika tankowiec został zatrzymany nieopodal miasta Misrata, 200 km od Trypolisu.

Reklama

Es Sider leży 600 km na wschód od stolicy Libii.

11 listopada milicje kontrolujące porty Zawitina, Brega, Ras Lanuf i Es Sider usytuowane w zatoce Syrty, ogłosiły utworzenie własnego towarzystwa ropy naftowej i gazu, aby prowadzić sprzedaż  paliw z kontrolowanych przez nich rafinerii.

Centralne władze libijskie zagroziły w kilku przypadkach użyciem siły przeciwko statkom, które będą próbowały dopłynąć do stref kontrolowanych przez federalistów, a nie posiadają odpowiednich zezwoleń libijskich władz centralnych.

Potencjał produkcyjny Libii wynosi 1,6 miliona baryłek ropy dziennie. Uległ on jednak drastycznemu zmniejszeniu wskutek ciągłych przestojów w wydobyciu na poszczególnych polach naftowych i w załadunku ropy w portach, co naraża skarb państwa na ogromne straty.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje