​ONZ bije na alarm. "Świat stoi w obliczu katastrofy"

Około 20 milionom ludzi w Jemenie, Sudanie Południowym, Nigerii i Somalii grozi śmierć głodowa - oświadczył w piątek w Nowym Jorku koordynator ONZ ds. humanitarnych Stephen O'Brien.

Zaapelował on do Rady Bezpieczeństwa ONZ o natychmiastową pomoc dla mieszkańców tych krajów. "Jeśli społeczność międzynarodowa nie pospieszy z pomocą, to miliony ludzi po prostu umrą tam z głodu" - stwierdził koordynator ONZ ds. humanitarnych.

Reklama

"Świat stoi w obliczu największej katastrofy humanitarnej od czasu powstania ONZ w 1945 roku. To krytyczny moment w historii Narodów Zjednoczonych" - podkreślił O'Brien.

Stephen O'Brien, który ostatnio odwiedził Jemen, Somalię, Sudan Południowy i Nigerię, powiedział, że "wszystkie te kraje łączy jedno: ogarnięte są chaosem i konfliktami zbrojnymi". 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje