​Oprah 2020? Nie tak prędko...

Po wzruszającej przemowie podczas ceremonii rozdania Złotych Globów w amerykańskich mediach pojawiły się spekulacje na temat startu Oprah Winfrey w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Przeprowadzono nawet pierwsze sondaże.

Najbardziej wpływowa kobieta Ameryki nie zdążyła się jeszcze odnieść do tych spekulacji, a jej kandydaturę już zdążyli poprzeć Steven Spielberg, Meryl Streep czy satyryk Seth Meyers.

Reklama

Do sprawy odniósł się również obecnie urzędujący prezydent Donald Trump, zapowiadając, że pokonałby Oprah w wyborach.

Najpierw trzeba jednak wywalczyć nominację Partii Demokratycznej, a z tym Oprah Winfrey może mieć problem.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez RABA wśród zarejestrowanych wyborców tej partii, Oprah cieszy się mniejszym poparciem niż Joe Biden (26 proc.) i Bernie Sanders (21 proc.). Z wynikiem na poziomie 20 proc. Winfrey minimalnie wyprzedza natomiast Elizabeth Warren (18 proc.).

Start Oprah w prawyborach wciąż wydaje się mało prawdopodobny, ale równie nieprawdopodobna była prezydentura innej gwiazdy telewizji, Donalda Trumpa.

Dowiedz się więcej na temat: oprah winfrey

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje